Ekologia Twojej przestrzeni

Dom, mieszkanie, stancja, pokój w akademiku – nieważne gdzie teraz mieszkasz, ważne jest to czy to miejsce jest dla Ciebie jak antidotum na stres codziennego życia. Twoje miejsce, które nazywasz domem ma być jak azyl, w którym możesz się zamknąć i odpocząć od wszystkiego co męczące. Niestety, z reguły tak nie jest… Przenosimy stres i problemy do domu. Kupujemy coraz więcej rzeczy, aby zagłuszyć nasze problemy, wyrzuty sumienia. Zastawimy czystość i prostotę przestrzeni. Mamy poczucie, że im więcej mamy, tym czujemy się bezpieczni i bardziej spełnieni. Rozumiem doskonale, że każdy ma prawo mieć wszystko, czego tylko zapragnie. Ważny jest stosunek do przedmiotów, znajomość granic własnych potrzeb i oczekiwań wobec życia.

fussyroom

W pewnym momencie, zdajemy sobie sprawę, że to wszystko co widzimy w naszym domu przygniata nas, zabiera energie. Mamy poczucie winy, że coś jest nie posprzątane, nie leży na swoim miejscu itd. Dokładnie z takim problemem borykam się od dłuższego czasu. Forma przerosła treść. Przestrzeń mojego życia, została zagłuszona, zagracona, pozbawiona prostoty. Nie oznacza to wcale, że muszę się przeprowadzić, albo zrobić gruntowy remont. Oznacza to, że chce żyć we własnym tempie. Nie ścigając się z nowościami, sezonowymi trendami… Chcę dążyć do życia w idealnym wnętrzu, którego utrzymanie w czystości wymaga niewiele wysiłku. A jednocześnie zapewnia wygodę, spokój i radość życia.

fussywall

Zdałam sobie sprawę z tego, co najbardziej irytuje mnie w mojej przestrzeni i zaczynam to zmieniać:

Problem nr 1

Codziennie widzisz straszliwie irytujący przedmiot, szczegół, który nie pozwala Ci się zrelaksować. W moim przypadku są to ulotki, gazety, które czekają na przejrzenie już chyba z miesiąc. Zawsze to widzę, kiedy siedzę przy kuchennym stole. Niby nic, a przeszkadza (szczególnie, gdy widzisz zbierającą się warstwę kurzu).

Problem nr 2

Moje szafy są wypchane ciuchami do granic możliwości, a ja ciągle kombinuję i narzekam, że nie mam się w co ubrać… Jak zobaczę co mam w szafie, to uświadomię sobie, że do końca życia nie musiałabym robić zakupów!

Problem nr 3

Szuflady i półki zastawione są pamiątkami, bibelotami, nietrafionymi prezentami i dziwnymi przedmiotami…(?) Trzymam dlatego, że głupio wyrzucić…. Czas to zmienić!

Problem nr 4

Na uginających się półkach w moim mieszkaniu zalegają stosy przeczytanych i nieprzeczytanych książek. Są też podręczniki szkolne, skrypty ze studiów, stosy notatek, kserówek…

Właśnie zdiagnozowałam już dolegliwość, na którą cierpi mój dom. Zaplanowałam kompleksową diagnostykę wszystkich szaf, szafek, półek itd. Zaczynam prowadzenie terapii. Szykuje się wielka wyprzedaż na OLX i Allegro. Podejdę do tego bez sentymentów. 

fussywardrobe

5 Comments
  • Voguerka
    Lipiec 22, 2015

    Pięknie to wszystko ujęłaś. Jestem tego samego zdania! Na szczęście wielkie ‚odgracanie’ mam już za sobą, za sprawą przeprowadzki. Pozbyłam się chyba 50% rzeczy, które miałam, często nawet o nich nie pamiętając. Mając mniej, tracisz mniej czasu na zaprzątnie sobie głowy tym co posiadasz. Nigdy nie będę już niewolnikiem przedmiotów, zero sentymentów. Powodzenia!

    • FussyGirl
      Lipiec 23, 2015

      Dziękuje za komentarz! Twoja strategia jest idealna i będę się jej trzymać, choć czasami jest mi ciężko bo jeszcze jestem „niewolnikiem przedmiotów”, ale już powoli staje się wolna! Do zobaczenia w piątek! 🙂

  • Nata
    Lipiec 24, 2015

    Bardzo mi pomogłas tym wpisem. Dziś jeszcze lekko zdekoncentrowana moim małym mieszkaniowym chaosem, dokończę wieczór przy książce. Ale od jutra wraz z pierwszymi promieniami słońca, zabieram sie za selekcje i doprowadzam cztery kąty do ładu,składu i harmonii. Xoxo

    • FussyGirl
      Lipiec 25, 2015

      Dziękuje za komentarz!Trzymam kciuki za efektywne porządki! Miłego weekendu! 🙂

  • Nata
    Lipiec 24, 2015

    A! I czekam na wieści o wyprzedaży, chętnie przejrzę Twoje aukcje. Miłego weekendu!:)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *