Hello world!

Cześć! Jak Wasze samopoczucie? U mnie bardzo dobrze! Postanowiłam założyć blog, który ma za zadanie umilić życie, osobom podobnym do mnie. Inicjatywa ta powstała na bazie moich doświadczeń. Zauważyłam, że dzisiejszy świat oferuje nam bez liku możliwości, dotyczących naszego stylu życia i bycia, zaczynając od naszego wyglądu, zainteresowań, form spędzania wolnego czasu, czy preferencji kulinarnych. Jednak nadmiar tych opcji, powoduję u nas nie tylko ból głowy i niekonsekwencje, ale i szczuplejszy portfel:) Jest tyle możliwości, że łatwo się w tym wszystkim pogubić. Dlatego, głównym tematem o których będę pisać, będzie to, czego wszyscy chcemy, czyli jak na co dzień czuć się szczęśliwym! Szczęśliwym w życiu codziennym, co to znaczy?

W mojej ocenie jest to satysfakcja z własnej osoby w normalny szary poniedziałek czy inny dzień tygodnia. Satysfakcja czyli nasze małe szczęścia, którymi możemy podzielić się z bliskimi: z tego że odkryliśmy nową podróżniczą aplikacje, która daje nam nowe możliwości wyszukiwania super lotów (już widzę jak siedzisz z przyjaciółmi i wybierasz miejsce, gdzie polecicie w tym roku na wakacje), informacje o nowym kremie o którym powiesz siostrze (warto iść nawet po próbki), itd.  Jest tego naprawdę mnóstwo!

Znam  też dobrze tą sytuację w której podczas zakupów tych codziennych i tych wirtualnych wydaję nam się, że coś jest wielką okazją, i dumne ze swojego niesamowitego sprytu, szybciutko biegniemy do kasy (albo co raz częściej nakierowujemy myszkę na Kup Teraz!:)). Dopiero w domu okazuje się, że chyba nie byłyśmy aż tak sprytne… Mimo tego, wiele z nas po prostu nie ma ochoty robić już zwrotów (te długie procedury marnujące nasz czas i dziwny spojrzenie pani pracującej w danym sklepie są bezcenne)-doskonale to rozumiem, też już mi się nie chce tam iść.

A co, gdybyśmy nie robiły zakupowych błędów? Gdybyśmy kupowały tylko to, co naprawdę nam się podoba, w naprawdę dobrej cenie? Powiem Wam, że dzięki kilku sposobom, które wdrożyłam w moje życie zakupowe, czuje się bardzo dobrze. Odkąd nie mam wyrzutów sumienia, za każdym razem kiedy spojrzę na półkę przeznaczoną na rzeczy, których „teraz na pewno nie włożę, ale szkoda mi je wyrzucić” lub „teraz ten krem mnie uczula, ale może za miesiąc będzie lepiej”. Takiej półki już po prostu nie potrzebuję. Spróbujemy razem zaradzić temu, abyście Wy też jej nie potrzebowały i czuły się szczęśliwe!

Blog będzie dotyczył wielu innych dziedzin życia, które są znaczące dla mnie i dla mojego otoczenia. Przede wszystkim jest to rozwój własnej osoby, motywowanie do działania, każdego dnia, aby pójść na siłownie (wypróbować super-fit aplikacji) czy spędzić 15 minut na nauce nowych słówek z angielskiego. Tak naprawdę będzie dotyczył wszystkiego tego, co robimy po pracy czy po szkole. Chciałabym Was przekonać, że życie może być piękniejsze i łatwiejsze, nawet dzięki niewielkim zmianom.

Alright, here we go!

My first ever post-I’d better make this a good one. I just want to start a blog about my general thoughts, cosmetics, crafts and anything else that pops into my mind.

Enjoy

XO Fussygirl

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *